Ale to nic nie znaczy…
Moje ciało pachnie Twoim oddechem. Długo jeszcze pachnę słowami i gestami.Godzinami, po każdym spotkaniu.Nawet teraz.Nie dość, że siedzę w Twojej zielonej bluzie, to jeszcze moje myśli pachną Tobą. Nie zrobiłeś tego z troski o mnie. Zrobiłeś to specjalnie.
